Gdy seks staje się rutyną

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Rutyna jest dla związku i życia intymnego zabójcza. Na całe szczęście są sposoby, żeby szybko o niej zapomnieć. Sprawdź jakie!

Poniedziałek na jeźdźca. Wtorek na misjonarza. Środa na pieska. Czwartek na łyżeczkę. Piątek na siedząco. Weekend – mieszanka wszystkiego. Nic nowego… I tak w kółko. Gdy w związku pojawia się schemat, czyli zakodowany plan zabaw seksualnych, jest oczywiste, że dopadnie nas rutyna. Krąg eksperymentów zawęża się z dnia na dzień, a seks staje się nudny i nie sprawia już tyle przyjemności, co kiedyś? Pora na zmiany. Wystarczy trochę wyobraźni i odwagi, by szalone pomysły wprowadzić do sypialni.

Z seksem jest jak z zakupami: nawet największej zakupoholiczce kupowanie coraz to nowszych par butów z czasem przestaje wystarczać. Dlatego pojawiają się nowe dodatki, wzory sukienek i torebki na każdą okazję. Sposób na rutynę? Najprostszy: seksowna bielizna. Warto zaopatrzyć się w kilka kobiecych wdzianek. Koronkowe staniczki, prześwitujące figi to zestaw dla skromniejszych i nieśmiałych. Z kolei wyuzdane przebrania z pewnością podkręcą temperaturę w każdej sypialni.

Godne polecenia są seksowne, ale klasyczne przebrania (pokojówka, uczennica, policjantka). Te z doczepianymi ogonkami i uszkami mogą wprowadzić w zakłopotanie. Nie zapomnij o wysokich szpilkach i pachnącym ciele. Na początku będzie to miłe zaskoczenie dla was obojga, dlatego możecie wczuć się w rolę i odegrać prostą scenkę. Przykład: ty stajesz się dominującą i groźną policjantką, a on złym rabusiem.

Co dalej? Zakupy. Kajdanki, delikatna, aksamitna apaszka do zawiązania oczu, piórko do łaskotania i wiele, wiele innych gadżetów. Te drobiazgi zdziałają cuda. Warto spróbować wszystkiego, ale nie na raz. Gdy tylko poczujesz, że znów masz deja vu, wyciągnij z szafy nowy gadżet. Najlepszym przyjacielem może okazać się wibrator. Z nim nigdy nie będziesz się nudzić w łóżku. Kolejne pomysły to bita śmietana na twoim lub jego ciele (najlepiej o obniżonej zawartości cukru), gorąca czekolada (byle nie za gorąca!) oraz filmy erotyczne. Poza tym już sama zmiana wyglądu wprowadzi cię w seksowny nastrój. Koniecznie idź do fryzjera, kosmetyczki, pomaluj paznokcie na mocny, czerwony kolor, a przed powrotem partnera do domu zrób sobie relaksującą kąpiel i nieco „zabaw się” ze strumieniem prysznica. Po wszystkim wysmaruj się brązującym balsamem i nie zapomnij o ulubionych perfumach. Poczuj się piękna, namiętna, wyjątkowa. Gdy taka się staniesz, twój kochanek to zauważy i wynagrodzi cię w łóżku.

Najważniejsze w zabijaniu rutyny jest to, by nie myśleć indywidualnie, ale zespołowo. Musisz wiedzieć, czego oczekuje od ciebie partner, jakie ma fantazje i potrzeby. Wprowadzajcie je w życie razem. To przełoży się również na wasze relacje poza łóżkiem. A gdy sfera intymna przestanie być nudna, wspólne życie zrobi się znacznie ciekawsze. Nie ma rzeczy niemożliwych! Zaryzykuj, zaszalej, zaskocz swojego mężczyznę, zaskocz samą siebie. Zobaczycie, ile radości przyniosą wam same przygotowania do takich wieczorów. Od tej pory nocne igraszki staną się najbardziej oczekiwaną chwilą po stresującym i pracowitym dniu.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*